Wampiry.org
Największe polskie forum o wampirach

Śledzone tematyŚledzone tematy FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Podania na Lubelszczyznie.
Autor Wiadomość
LeLe 


Posty: 60
Skąd: Lublin

Reputacja: 50
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 9/14
 64%
Wysłany: 2011-01-21, 14:53   Podania na Lubelszczyznie.

Witam. Ostatnio zastanawiałem się nad pewnymi dokumentami, które ponoć znajdują się w Lublinie. Rzekomo mówią o wypędzeniu grupy wampirów z owego miasta. I teraz nasuwa się pytanie do Was drodzy forumowicze. Czy wiecie może, gdzie mogą znajdować się te dokumenty, czy możliwy jest do nich dostęp, albo choć informacja o nich. Jest jeszcze jedno pytanie, czy istnieją podania mówiące o wampirach w województwie lubelskim, czy to również obszar bez nich, bo ponoć takich jest wiele. Z góry dziękuję za zainteresowanie i wszelką pomoc.
 
 
 
Cairath 
Administrator



Posty: 448
Skąd: Sosnowiec

Reputacja: 51
Poziom: 19
HP: 7/798
 1%
MP: 381/381
 100%
EXP: 31/49
 63%
Wysłany: 2011-01-21, 15:08   

Wiesz po pierwsze musiałabyś natrafić na ramy czasowe takich zdarzeń wtedy mogłabyś popytać o jakieś dzienniki lub kroniki z tamtego okresu. Biblioteki miejskie dysponują takimi archiwami i myśle ze tam powinnaś zacząć poszukiwania
_________________
This shitty world sometimes produces a rose..
Profil Facebook
 
 
 
LeLe 


Posty: 60
Skąd: Lublin

Reputacja: 50
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 9/14
 64%
Wysłany: 2011-01-24, 18:30   

Alors, nawiązałem kontakt z panem Stanisławem Więckiem, jest to bez obrazy, przeciętny lubelski historyk, który głównie bada XV wiek, pod kątem magii, podań, wierzeń. Jest to przyjaciel mojego brata, więc kontakt z Nim, a także aranżacja spotkania, nie były trudne. Od pana Stanisława dowiedziałem się, iż w Lublinie w 1453, lecz data pewna nie jest, doszło do linczu na biednym szlachcicu. Zwał się on Baltazar Isker, niestety co do poprawności nazwiska nie wtłoczę prawdy, gdyż to łatwe nie jest, bo jak wiecie, dokumenty, są niszczone, jakże i poprawki do owych są wprowadzane. Pewnego razu, 5 mężczyzn wracających z karczmy, zobaczyła leżącą na ziemi kobietę, z rozciętą tętnicą szyjną, a 4 metry dalej stał ów Baltazar. Była to zima, jeden z mężczyzn pobiegł po strażnika, reszta złapała domniemanego wampira i poczekali na straż. Z początku ludność oburzona był, że zostanie wymierzony przeciw niemu proces, więc liczny tłum wraz ze swym "osprzętem" tj. widły, pochodnie, noże, bosaki; zebrali się pod posterunkiem i żądali wydania Iskera. Po długiej presji społeczeństwa zebranego tam, strażnik z okna, na wysokości około 5 łokci, wyrzucił związanego Baltazara. Tłum w swej nienawiści rzucił się na biedaka, zaczęto go dźgać, lecz o dziwo, po około wielu ranach, on nadal oddychał. Wtedy to, wbito mu kołek w serce, ciało podpalono i zakopana na 3 łokcie pod ziemię. Później, jakże prymitywna ludność, twierdziła, iż ciało ożyło i codziennie, gdy biały książę wstawał (księżyc), ów Baltazar wstawał i żerował na niewinnych ciałach. Po wielu "atakach" ksiądz z chełmińskiego kościoła orzekł, że wampir, był materialnym wcieleniem demona Baltazara, który został posądzony o świętokradztwo. Tak kończy się podanie o wampirze Lubelskim.
 
 
 
Charlotte* 
rain of darkness

Pomogła: 4 razy

Posty: 1949
Skąd: Polska

Reputacja: 50
Poziom: 36
HP: 150/3758
 4%
MP: 1794/1794
 100%
EXP: 83/138
 60%
Wysłany: 2011-01-24, 19:54   

Ciekawa historia...zwłaszcza, ze imię Balthazar się wiąże z tym. Nieszczęsne imię.
_________________
I danced with the shadows
In tranquil chaos I lay naked in the rain..
 
 
 
kosma 
Witeź

Pomógł: 2 razy

Posty: 365
Skąd: Środek Polski

Reputacja: 50
Poziom: 17
HP: 0/630
 0%
MP: 301/301
 100%
EXP: 34/41
 82%
Wysłany: 2011-01-25, 06:17   

LeLe napisał/a:
Zwał się on Baltazar Isker, niestety co do poprawności nazwiska nie wtłoczę prawdy,


Zarówno imię jak i "niepewne" nazwisko mają brzmienie semickie. Może spróbuj iść tym tropem.
_________________
Ze mną można tylko
Pójść na wrzosowisko
I zapomnieć wszystko
 
 
 
LeLe 


Posty: 60
Skąd: Lublin

Reputacja: 50
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 9/14
 64%
Wysłany: 2011-01-25, 08:00   

Wiem, jak na razie "badam". Choć jakiś pan, chyba stroił sobie żarty, twierdzi iż jego matka była sarmatką :) Na razie muszę wybrać się do archiwum diecezjalnego, zobaczyć jego metrykę - z większą informacją o nim, łatwiej będzie szukać.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 18